| |
Opis:
Za oknem zima - tak śnieżna i mroźna jak zimy, które pamiętam z dzieciństwa. Gdy patrzę na ten zamarznięty świat, budzi się we mnie tęsknota za ciepłem słonecznych promieni i choć odrobiną koloru w monochromatycznym pejzażu. Pamiętam, jak przez wiele lat wczesną wiosną jeździliśmy na Mazury. Wszędzie jeszcze leżał śnieg, ale leśną ciszę zakłócał już szmer spadających kropel, a spod białej pierzynki gdzieniegdzie wyglądały nieśmiało pierwsze zielone listki. Te plamy koloru w czarno-białym świecie miały w sobie coś niezwykle optymistycznego... |